.
Rozpoczęta
jesienią 2024 roku modernizacja stacji Katowice wraz z przyległymi liniami do
Będzina i Katowic Piotrowic, wymusiła skierowanie wielu pociągów dalekobieżnych
na trasy objazdowe, także liniami którymi dotychczas prowadzony był tylko ruch
towarowy. Początkowo pociągi PKP Intercity pojawiły się na trasie z Gliwic
przez Rudę Kochłowice i Katowice Muchowiec do Mysłowic. Później zaczęły
wykorzystywać linie przez Siemianowice Śląskie, czy też przez Pyrzowice
Lotnisko. Niedawno zupełnie przypadkowo dowiedziałem się o jeszcze jednej
trasie objazdowej. Pociąg IC „Pilecki” relacji Żywiec – Warszawa Wschodnia
trasowany jest obecnie od stacji Tychy przez Katowice Murcki, Staszic, Katowice
Muchowiec, Stawiska, Sosnowiec Dańdówkę do posterunku Dorota i dalej do stacji
Dąbrowa Górnicza Ząbkowice. Najciekawszy jest tu odcinek od Stawisk do Sosnowca
Dańdówki, który chyba nigdy wcześniej nie był wykorzystywany w ruchu pasażerskim.
Taki objazd trzeba uwiecznić, ale pasowałoby to z czymś połączyć, co by nie
jechać dla jednego pociągu. Zdecydowałem się więc przy okazji uwzględnić trasę
objazdową Bytom – Siemianowice Śląskie – Mysłowice. Wprawdzie odwiedzałem ją
już dwa razy w zeszłym roku, ale wówczas kręciłem się w rejonie
Siemianowic Śląskich. A ciekawy jest też odcinek między stacją Katowice
Szopienice Północne a Mysłowicami. Pociągi jadące od Mysłowic na posterunku
Szabelnia zjeżdżają z głównej linii do Katowic na mało fotogeniczną
łącznicę do Szopienic Północnych. Atrakcyjniejsza fotograficznie jest trasa
pociągów jadących w drugą stronę, od Siemianowic Śląskich. W Szopienicach
Północnych wjeżdżają one na łącznicę do Muchowca, przejeżdżają wiaduktem nad
linią Katowice – Mysłowice i na trójkącie w Stawiskach skręcają na łącznicę
do Mysłowic. Cały ten odcinek przebiega przez księżycowy krajobraz po dawnej
Hucie Metali Nieżelaznych Uthemann. Zachowały się po niej budynek dyrekcji oraz
charakterystyczna wieża ciśnień stanowiąca wdzięczny motyw do zdjęć. No to
ułożyłem spontanicznie plan dnia. Gwoździem programu był oczywiście IC
„Pilecki”, a dodatkowo uwzględniłem dwa pociągi jadące od Wrocławia przez
Szopienice Północne (IC „Wyspiański” i „Ślązak”) oraz jeden od Krakowa (IC
„Kossak”). „Pilecki” planowo do Sosnowca Dańdówki dojeżdża na godzinę 8:42, co
wymaga wczesnego wyjazdu z Krakowa. Nie spieszyłem się więc początkowo z
realizacją planu, ale zmotywowałem się gdy od Artura dowiedziałem się że w
piątek 30 stycznia do Wrocławia pojechała historyczna lokomotywa EP08-001 (tzw
świnka) i zgodnie z obiegiem następnego dnia powinna wracać
z „Wyspiańskim”.
Aby na spokojnie obczaić miejscówki na
„Pileckiego” i „Wyspiańskiego” wyruszyłem z Krakowa osobówką do Katowic po
godzinie 6. Moim celem była ulica Bernarda Świerczyny w Mysłowicach tuż przy
granicy z Katowicami, a konkretnie pobliski wiadukt gdzie przecinają się linie
kolejowe Katowice – Mysłowice i Stawiska – Sosnowiec Dańdówka. Wysiadłem na
przystanku Katowice Szopienice Południowe i w trzaskającym kilkunastostopniowym
mrozie zmierzałem przez ulice Lwowską i Krakowską do Kolonii Stawiska. Odbiłem
tam w boczną ulicę biegnącą między zakładami przemysłowymi. Z czasem
przeszła ona w oblodzoną ścieżkę która doprowadziła mnie do przecięcia linii
kolejowych nieopodal ulicy Świerczyny, czyli celu mojej wyprawy. Widzę, że obok
jakiś samochód przejeżdża tam i z powrotem. Odruchowo nabieram podejrzeń i na
wszelki wypadek chowam się w krzaki. Okazało się, że to przyjechał Artur. Też
się zmotywował żeby wcześnie wstać i przyjechać w ten mróz na pociągi
objazdowe. Z tym że moim głównym celem był „Pilecki” a Artura świnka która
miała jechać z „Wyspiańskim”. Penetrowaliśmy okolice wiaduktu, ale
niestety stopień jego zakrzaczenia nie pozwala zrobić stąd dobrego zdjęcia
pociągu jadącego ani górą ani dołem. Na domiar złego z analizy rozkładu jazdy
wychodzi, że „Wyspiański” i „Pilecki” zjawią się tu niemal w tym samym
czasie. Zaczęliśmy więc szukać innych miejscówek na każdy pociąg z osobna, ale
ze sprawną możliwością przemieszczenia się między nimi. Arturowi bardziej
zależało na „Wyspiańskim” i poszedł bliżej Stawisk. Dla mnie zaś ważniejszy był
„Pilecki”, więc zostałem przy wiadukcie. Z analizy aplikacji „Pociągi na
mapie” w Portalu Pasażera pierwszy powinien przyjechać „Wyspiański”, więc
ulokowałem się na górce między ulicą Świerczyny a torami linii Katowice –
Mysłowice. Niegdyś kończył się tu tor wyciągowy z kopalni „Mysłowice”. Po
przejeździe „Wyspiańskiego” planowałem szybko udać się kawałek wzdłuż torów na
Sosnowiec Dańdówkę na „Pileckiego”. Coraz bardziej nerwowo zerkałem w Portal
Pasażera gdzie jest „Wyspiański”. W końcu widzę w oddali jak jedzie po
wiaduktach między Szopienicami Północnymi a Stawiskami. Początkowo poganiam go
aby jechał szybciej, ale jak słyszę z tyłu jak od Mysłowic jedzie inny pociąg
IC, tu już go przestałem poganiać co by się nie zajechały 😅. Niestety na czele
„Wyspiańskiego” nie było świnki tylko zwykły griffin. Za to od Mysłowic jechał
IC „Polonia” prowadzony coraz rzadziej spotykaną lokomotywą EP09, czyli
ciekawszy obiekt do zdjęć.
 |
EU160-062 z objazdowym pociągiem IC "Wyspiański" z Wrocławia do Przemyśla jedzie łącznicą Stawiska - Mysłowice. Po prawej tory linii z Katowic |
Wysłałem Arturowi okraszonego wisielczym uśmieszkiem
smsa z zapytaniem jak mu się świnka podoba, po czym szybko przemieściłem się na
szlak do Sosnowca Dańdówki. Co ciekawe dawniej w tym miejscu znajdował się
posterunek odgałęźny Mieszko, gdzie odchodziła łącznica do stacji Sosnowiec
Główny. Łącznica wraz z posterunkiem zostały zlikwidowane w roku 1994.
Wyczytałem że nastawnia na tym posterunku notorycznie zapadała się pod ziemię
na skutek szkód górniczych. Ciekawe czy to była główna przyczyna likwidacji
posterunku. „Pileckiego” na szczęście coś przytrzymało na Muchowcu i zjawił się
6 minut po „Wyspiańskim”, co umożliwiło swobodne wykonanie fotek.
 |
ED161-016 jako objazdowy pociąg IC "Pilecki" z Żywca do Warszawy Wschodniej pokonuje szlak Stawiska - Sosnowiec Dańdówka |
Gdy wróciłem
na ulicę Świerczyny, zastałem Artura zbierającego się do domu. Był
niepocieszony brakiem świnki, ale też zdążył się sprawnie przemieścić na
„Pileckiego”. Ja jestem zahartowany i zostanę na tym mrozie jeszcze parę
godzin 😅. Wzdłuż ulicy Świerczyny biegnie nieczynny tor tramwajowy, którym
niegdyś kursowała linia 14 łącząca Mysłowice z Katowicami. Tor ten niby jest po
remoncie, ale już bardzo dawno tramwaje nim nie jeżdżą. Najpierw przyczyną był
ciągnący się w bólach remont w Mysłowicach. Gdy w końcu się z nim uporano,
odcięty został przejazd pod linią kolejową Katowice – Sosnowiec Główny w Szopienicach.
Teoretycznie da się od Mysłowic dojechać do pętli w Szopienicach, ale ponoć
pojawił się nowy problem w postaci sypiącego się wiaduktu tramwajowego nad
linią kolejową Stawiska – Sosnowiec Dańdówka 😂. Komunikację do części
Szopienic w rejonie pętli tramwajowej zapewniają więc obecnie busiki
zastępczych linii T-14 i Z-25. Kolejny pociąg objazdowy przez Szopienice Północne
i Stawiska miał jechać dopiero za niespełna 2 godziny. Wcześniej pojedzie
kilka pociągów standardową trasą od Katowic, toteż udałem się w rejon
posterunku Szabelnia. Dwie dekady temu było to ostatnie miejsce pracy o jakim
marzył kolejarz. Osiedle Szopienice cieszyło się wówczas złą sławą, a tereny w
okolicach posterunków Szabelnia i Stawiska upodobali sobie bandyci
napadający na pociągi z węglem. Dziś już jest tu względnie spokojnie, a między
torami w Stawiskach powstał tor motocrossowy. Jako pierwszy od Katowic miał
jechać „Gibki Cug” Kolei Śląskich. Już miał się zjawić, a tu widzę że jedzie
jakiś towarek od Szopienic Północnych. Obróciłem się więc w kierunku Stawisk
i z wieżą ciśnień upolowałem dragona Jastrzębskiej Spółki Węglowej.
 |
E6ACTadnb-071 z pociągiem węglowym mija posterunek Stawiska |
Dosłownie tuż po nim zjawił się „Gibki Cug”. Co ciekawe zestawiony nietypowo z
czteroczłonowego Elfa. Zwykle Koleje Śląskie na tę trasę dają sześcioczłona.
 |
EN76-009 jako pociąg przyspieszony "Gibki Cug" z Katowic do Krakowa Płaszowa mija posterunek Szabelnia |
Kilkanaście minut później pojechał IC „Siemiradzki”.
 |
EU160-042 z pociągiem IC "Siemiradzki" z Wrocławia do Przemyśla mija Szabelnię |
Potem zdecydowałem się
zmienić lokalizację. Raz że na takim mrozie lepiej dużo się ruszać, a dwa nie
chciałem dłużej być na widoku z nastawni w Szabelni i Stawiskach. Najpierw
przeszedłem się w rejon nieczynnej pętli tramwajowej w Szopienicach.
Chciałem sprawdzić czy na czas remontu linii Katowice – Będzin zostawili pod
nią przejście dla pieszych, co by wiedzieć którędy wrócić na przystanek
kolejowy w Szopienicach Południowych. Przejście jest, tunelik tramwajowy
został zaadaptowany do ruchu pieszego. No to wróciłem do Stawisk, ale tym razem
ulokowałem się po drugiej stronie nasypu łącznicy do Mysłowic, co by mnie nie
było widać z nastawni 😛. Ruch towarowy dopisywał. Najwięcej pociągów jechało
w relacji Katowice Szopienice Północne – Stawiska – Mysłowice. Coś też
pojechało od Katowic Muchowca na Mysłowice. Słyszałem również kilka składów
jadących szlakiem od Sosnowca Dańdówki. Zauważyłem że od Szopienic Północnych
jedzie siódemka Captrain z cysternami. Patrzę czy skręci na Muchowiec czy
na Mysłowice. Jedzie na Mysłowice, no to biegnę ustawić się do zdjęcia z wieżą
ciśnień.
 |
| EU07-453 z pociągiem towarowym w Stawiskach |
Potem okazało się, że przez cały czas jak tu byłem wszystkie pociągi
od Szopienic Północnych kierowały się na Mysłowice. Później pojawił się kolejny
cel mojego wyjazdu czyli objazdowy IC „Ślązak”.
 |
EU160-067 z objazdowym pociągiem IC "Ślązak" ze Szczecina do Przemyśla w Stawiskach |
Został mi jeszcze jadący w
drugą stronę IC „Kossak” za niecałą godzinę. Póki co nie zmieniałem miejscówki,
bo a nóż a widelec pojedzie jeszcze jakiś towar od Szopienic Północnych.
Moje przeczucia się sprawdziły, 10 minut po „Ślązaku” pojechał vectron Ost-West
Logistic Poland z platformami. Jechał do Podłęża, gdzie wagony zostaną
załadowane ciężarówkami z fabryki MAN w Niepołomicach.
 |
| Vectron 6193-115 z platformami mija Stawiska |
„Kossaka”
pierwotnie planowałem łapać na Szabelni. Niestety był kilka minut opóźniony,
przez co obawiałem się że nie zdążę na powrotną osobówkę z Szopienic
Południowych. Postanowiłem więc „Kossaka” uwiecznić w stacji Katowice
Szopienice Północne. Zatrzymałem się na chwilę na ulicy Wiosny Ludów
sfotografować osobówkę z Krakowa z nieczynnym torem tramwajowym.
 |
EN64-003+002 jako pociąg osobowy z Krakowa do Katowic zbliżają się do posterunku Szabelnia |
Spod
pobliskiego bloku obserwowały mnie dwa koty. Gdy do nich podszedłem jeden
okazał się waleczny i chciał mnie podrapać. Drugi zaś był bardzo
przyjazny. Podbiegł do mnie mi wskoczył na kolana 😍 Żal mi było się z nim
rozstawać, ale musiałem już iść na pociąg. Przez centrum Szopienic dotarłem do
opuszczonych i niszczejących budynków stacji Katowice Szopienice Północne. Dojście
na dawny peron obstawiono złowrogimi tablicami zabraniającymi wstępu.
Naprzeciwko budynku dworca stoi nieczynna dawna nastawnia dysponująca i z nią
uwieczniłem „Kossaka”.
 |
EU160-093 z objazdowym pociągiem IC "Kossak" z Przemyśla do Kołobrzegu mija stację Katowice Szopienice Północne |
Potem sprawnie przemieściłem się na pobliski czynny
peron przystanku Katowice Szopienice Południowe i przed godziną 12
wróciłem osobówką do Krakowa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz