czwartek, 5 lutego 2026

2026-01-31 Objazdów w Katowicach ciąg dalszy

.

Rozpoczęta jesienią 2024 roku modernizacja stacji Katowice wraz z przyległymi liniami do Będzina i Katowic Piotrowic, wymusiła skierowanie wielu pociągów dalekobieżnych na trasy objazdowe, także liniami którymi dotychczas prowadzony był tylko ruch towarowy. Początkowo pociągi PKP Intercity pojawiły się na trasie z Gliwic przez Rudę Kochłowice i Katowice Muchowiec do Mysłowic. Później zaczęły wykorzystywać linie przez Siemianowice Śląskie, czy też przez Pyrzowice Lotnisko. Niedawno zupełnie przypadkowo dowiedziałem się o jeszcze jednej trasie objazdowej. Pociąg IC „Pilecki” relacji Żywiec – Warszawa Wschodnia trasowany jest obecnie od stacji Tychy przez Katowice Murcki, Staszic, Katowice Muchowiec, Stawiska, Sosnowiec Dańdówkę do posterunku Dorota i dalej do stacji Dąbrowa Górnicza Ząbkowice. Najciekawszy jest tu odcinek od Stawisk do Sosnowca Dańdówki, który chyba nigdy wcześniej nie był wykorzystywany w ruchu pasażerskim. Taki objazd trzeba uwiecznić, ale pasowałoby to z czymś połączyć, co by nie jechać dla jednego pociągu. Zdecydowałem się więc przy okazji uwzględnić trasę objazdową Bytom – Siemianowice Śląskie – Mysłowice. Wprawdzie odwiedzałem ją już dwa razy w zeszłym roku, ale wówczas kręciłem się w rejonie Siemianowic Śląskich. A ciekawy jest też odcinek między stacją Katowice Szopienice Północne a Mysłowicami. Pociągi jadące od Mysłowic na posterunku Szabelnia zjeżdżają z głównej linii do Katowic na mało fotogeniczną łącznicę do Szopienic Północnych. Atrakcyjniejsza fotograficznie jest trasa pociągów jadących w drugą stronę, od Siemianowic Śląskich. W Szopienicach Północnych wjeżdżają one na łącznicę do Muchowca, przejeżdżają wiaduktem nad linią Katowice – Mysłowice i na trójkącie w Stawiskach skręcają na łącznicę do Mysłowic. Cały ten odcinek przebiega przez księżycowy krajobraz po dawnej Hucie Metali Nieżelaznych Uthemann. Zachowały się po niej budynek dyrekcji oraz charakterystyczna wieża ciśnień stanowiąca wdzięczny motyw do zdjęć. No to ułożyłem spontanicznie plan dnia. Gwoździem programu był oczywiście IC „Pilecki”, a dodatkowo uwzględniłem dwa pociągi jadące od Wrocławia przez Szopienice Północne (IC „Wyspiański” i „Ślązak”) oraz jeden od Krakowa (IC „Kossak”). „Pilecki” planowo do Sosnowca Dańdówki dojeżdża na godzinę 8:42, co wymaga wczesnego wyjazdu z Krakowa. Nie spieszyłem się więc początkowo z realizacją planu, ale zmotywowałem się gdy od Artura dowiedziałem się że w piątek 30 stycznia do Wrocławia pojechała historyczna lokomotywa EP08-001 (tzw świnka) i zgodnie z obiegiem następnego dnia powinna wracać z „Wyspiańskim”.


Aby na spokojnie obczaić miejscówki na „Pileckiego” i „Wyspiańskiego” wyruszyłem z Krakowa osobówką do Katowic po godzinie 6. Moim celem była ulica Bernarda Świerczyny w Mysłowicach tuż przy granicy z Katowicami, a konkretnie pobliski wiadukt gdzie przecinają się linie kolejowe Katowice – Mysłowice i Stawiska – Sosnowiec Dańdówka. Wysiadłem na przystanku Katowice Szopienice Południowe i w trzaskającym kilkunastostopniowym mrozie zmierzałem przez ulice Lwowską i Krakowską do Kolonii Stawiska. Odbiłem tam w boczną ulicę biegnącą między zakładami przemysłowymi. Z czasem przeszła ona w oblodzoną ścieżkę która doprowadziła mnie do przecięcia linii kolejowych nieopodal ulicy Świerczyny, czyli celu mojej wyprawy. Widzę, że obok jakiś samochód przejeżdża tam i z powrotem. Odruchowo nabieram podejrzeń i na wszelki wypadek chowam się w krzaki. Okazało się, że to przyjechał Artur. Też się zmotywował żeby wcześnie wstać i przyjechać w ten mróz na pociągi objazdowe. Z tym że moim głównym celem był „Pilecki” a Artura świnka która miała jechać z „Wyspiańskim”. Penetrowaliśmy okolice wiaduktu, ale niestety stopień jego zakrzaczenia nie pozwala zrobić stąd dobrego zdjęcia pociągu jadącego ani górą ani dołem. Na domiar złego z analizy rozkładu jazdy wychodzi, że „Wyspiański” i „Pilecki” zjawią się tu niemal w tym samym czasie. Zaczęliśmy więc szukać innych miejscówek na każdy pociąg z osobna, ale ze sprawną możliwością przemieszczenia się między nimi. Arturowi bardziej zależało na „Wyspiańskim” i poszedł bliżej Stawisk. Dla mnie zaś ważniejszy był „Pilecki”, więc zostałem przy wiadukcie. Z analizy aplikacji „Pociągi na mapie” w Portalu Pasażera pierwszy powinien przyjechać „Wyspiański”, więc ulokowałem się na górce między ulicą Świerczyny a torami linii Katowice – Mysłowice. Niegdyś kończył się tu tor wyciągowy z kopalni „Mysłowice”. Po przejeździe „Wyspiańskiego” planowałem szybko udać się kawałek wzdłuż torów na Sosnowiec Dańdówkę na „Pileckiego”. Coraz bardziej nerwowo zerkałem w Portal Pasażera gdzie jest „Wyspiański”. W końcu widzę w oddali jak jedzie po wiaduktach między Szopienicami Północnymi a Stawiskami. Początkowo poganiam go aby jechał szybciej, ale jak słyszę z tyłu jak od Mysłowic jedzie inny pociąg IC, tu już go przestałem poganiać co by się nie zajechały 😅. Niestety na czele „Wyspiańskiego” nie było świnki tylko zwykły griffin. Za to od Mysłowic jechał IC „Polonia” prowadzony coraz rzadziej spotykaną lokomotywą EP09, czyli ciekawszy obiekt do zdjęć. 

EU160-062 z objazdowym pociągiem IC "Wyspiański" z Wrocławia
do Przemyśla jedzie łącznicą Stawiska - Mysłowice. Po prawej
tory linii z Katowic

Wysłałem Arturowi okraszonego wisielczym uśmieszkiem smsa z zapytaniem jak mu się świnka podoba, po czym szybko przemieściłem się na szlak do Sosnowca Dańdówki. Co ciekawe dawniej w tym miejscu znajdował się posterunek odgałęźny Mieszko, gdzie odchodziła łącznica do stacji Sosnowiec Główny. Łącznica wraz z posterunkiem zostały zlikwidowane w roku 1994. Wyczytałem że nastawnia na tym posterunku notorycznie zapadała się pod ziemię na skutek szkód górniczych. Ciekawe czy to była główna przyczyna likwidacji posterunku. „Pileckiego” na szczęście coś przytrzymało na Muchowcu i zjawił się 6 minut po „Wyspiańskim”, co umożliwiło swobodne wykonanie fotek. 

ED161-016 jako objazdowy pociąg IC "Pilecki" z Żywca do
Warszawy Wschodniej pokonuje szlak Stawiska - Sosnowiec
Dańdówka

Gdy wróciłem na ulicę Świerczyny, zastałem Artura zbierającego się do domu. Był niepocieszony brakiem świnki, ale też zdążył się sprawnie przemieścić na „Pileckiego”. Ja jestem zahartowany i zostanę na tym mrozie jeszcze parę godzin 😅. Wzdłuż ulicy Świerczyny biegnie nieczynny tor tramwajowy, którym niegdyś kursowała linia 14 łącząca Mysłowice z Katowicami. Tor ten niby jest po remoncie, ale już bardzo dawno tramwaje nim nie jeżdżą. Najpierw przyczyną był ciągnący się w bólach remont w Mysłowicach. Gdy w końcu się z nim uporano, odcięty został przejazd pod linią kolejową Katowice – Sosnowiec Główny w Szopienicach. Teoretycznie da się od Mysłowic dojechać do pętli w Szopienicach, ale ponoć pojawił się nowy problem w postaci sypiącego się wiaduktu tramwajowego nad linią kolejową Stawiska – Sosnowiec Dańdówka 😂. Komunikację do części Szopienic w rejonie pętli tramwajowej zapewniają więc obecnie busiki zastępczych linii T-14 i Z-25. Kolejny pociąg objazdowy przez Szopienice Północne i Stawiska miał jechać dopiero za niespełna 2 godziny. Wcześniej pojedzie kilka pociągów standardową trasą od Katowic, toteż udałem się w rejon posterunku Szabelnia. Dwie dekady temu było to ostatnie miejsce pracy o jakim marzył kolejarz. Osiedle Szopienice cieszyło się wówczas złą sławą, a tereny w okolicach posterunków Szabelnia i Stawiska upodobali sobie bandyci napadający na pociągi z węglem. Dziś już jest tu względnie spokojnie, a między torami w Stawiskach powstał tor motocrossowy. Jako pierwszy od Katowic miał jechać „Gibki Cug” Kolei Śląskich. Już miał się zjawić, a tu widzę że jedzie jakiś towarek od Szopienic Północnych. Obróciłem się więc w kierunku Stawisk i z wieżą ciśnień upolowałem dragona Jastrzębskiej Spółki Węglowej. 

E6ACTadnb-071 z pociągiem węglowym mija posterunek
Stawiska

Dosłownie tuż po nim zjawił się „Gibki Cug”. Co ciekawe zestawiony nietypowo z czteroczłonowego Elfa. Zwykle Koleje Śląskie na tę trasę dają sześcioczłona. 

EN76-009 jako pociąg przyspieszony "Gibki Cug" z Katowic
do Krakowa Płaszowa mija posterunek Szabelnia

Kilkanaście minut później pojechał IC „Siemiradzki”. 

EU160-042 z pociągiem IC "Siemiradzki" z Wrocławia do
Przemyśla mija Szabelnię

Potem zdecydowałem się zmienić lokalizację. Raz że na takim mrozie lepiej dużo się ruszać, a dwa nie chciałem dłużej być na widoku z nastawni w Szabelni i Stawiskach. Najpierw przeszedłem się w rejon nieczynnej pętli tramwajowej w Szopienicach. Chciałem sprawdzić czy na czas remontu linii Katowice – Będzin zostawili pod nią przejście dla pieszych, co by wiedzieć którędy wrócić na przystanek kolejowy w Szopienicach Południowych. Przejście jest, tunelik tramwajowy został zaadaptowany do ruchu pieszego. No to wróciłem do Stawisk, ale tym razem ulokowałem się po drugiej stronie nasypu łącznicy do Mysłowic, co by mnie nie było widać z nastawni 😛. Ruch towarowy dopisywał. Najwięcej pociągów jechało w relacji Katowice Szopienice Północne – Stawiska – Mysłowice. Coś też pojechało od Katowic Muchowca na Mysłowice. Słyszałem również kilka składów jadących szlakiem od Sosnowca Dańdówki. Zauważyłem że od Szopienic Północnych jedzie siódemka Captrain z cysternami. Patrzę czy skręci na Muchowiec czy na Mysłowice. Jedzie na Mysłowice, no to biegnę ustawić się do zdjęcia z wieżą ciśnień. 

EU07-453 z pociągiem towarowym w Stawiskach

Potem okazało się, że przez cały czas jak tu byłem wszystkie pociągi od Szopienic Północnych kierowały się na Mysłowice. Później pojawił się kolejny cel mojego wyjazdu czyli objazdowy IC „Ślązak”. 

EU160-067 z objazdowym pociągiem IC "Ślązak" ze Szczecina
do Przemyśla w Stawiskach

Został mi jeszcze jadący w drugą stronę IC „Kossak” za niecałą godzinę. Póki co nie zmieniałem miejscówki, bo a nóż a widelec pojedzie jeszcze jakiś towar od Szopienic Północnych. Moje przeczucia się sprawdziły, 10 minut po „Ślązaku” pojechał vectron Ost-West Logistic Poland z platformami. Jechał do Podłęża, gdzie wagony zostaną załadowane ciężarówkami z fabryki MAN w Niepołomicach. 

Vectron 6193-115 z platformami mija Stawiska

„Kossaka” pierwotnie planowałem łapać na Szabelni. Niestety był kilka minut opóźniony, przez co obawiałem się że nie zdążę na powrotną osobówkę z Szopienic Południowych. Postanowiłem więc „Kossaka” uwiecznić w stacji Katowice Szopienice Północne. Zatrzymałem się na chwilę na ulicy Wiosny Ludów sfotografować osobówkę z Krakowa z nieczynnym torem tramwajowym. 

EN64-003+002 jako pociąg osobowy z Krakowa do Katowic
zbliżają się do posterunku Szabelnia

Spod pobliskiego bloku obserwowały mnie dwa koty. Gdy do nich podszedłem jeden okazał się waleczny i chciał mnie podrapać. Drugi zaś był bardzo przyjazny. Podbiegł do mnie mi wskoczył na kolana 😍 Żal mi było się z nim rozstawać, ale musiałem już iść na pociąg. Przez centrum Szopienic dotarłem do opuszczonych i niszczejących budynków stacji Katowice Szopienice Północne. Dojście na dawny peron obstawiono złowrogimi tablicami zabraniającymi wstępu. Naprzeciwko budynku dworca stoi nieczynna dawna nastawnia dysponująca i z nią uwieczniłem „Kossaka”. 

EU160-093 z objazdowym pociągiem IC "Kossak" z Przemyśla
do Kołobrzegu mija stację Katowice Szopienice Północne

Potem sprawnie przemieściłem się na pobliski czynny peron przystanku Katowice Szopienice Południowe i przed godziną 12 wróciłem osobówką do Krakowa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz